Konflikt między Pasternakiem a Bartkiem Szachtą wchodzi na coraz wyższy poziom. W najnowszej wypowiedzi Pasternak nie gryzł się w język i wprost odniósł się do zaczepnych słów swojego rywala. Padły mocne ostrzeżenia, osobiste wycieczki oraz podważanie sportowej wartości przeciwnika.
Pasternak jasno zaznaczył, że jeśli Szachta rzeczywiście planuje konfrontację poza oktagonem, powinien najpierw „rozejrzeć się, czy nie ma dużo ochrony”. Dodał, że ewentualne uderzenie go byłoby „największym błędem w życiu” rywala. Jednocześnie podkreślił, że potrafi się bronić i nie musi nikomu niczego udowadniać wizerunkiem czy tatuażami.
W kolejnej części wypowiedzi Pasternak zarzucił Szachcie brak kontaktu z rzeczywistością. Stwierdził, że jego przeciwnik jest „totalnie odrealniony” i powinien przestać eskalować konflikt. Zaznaczył również, że dotychczas zachowywał spokój, ale jeśli granica zostanie przekroczona, potrafi odpowiedzieć w sposób „mocny i dosadny”.
Najmocniejszy akcent padł jednak w kontekście sportowym. Pasternak ocenił, że Szachcie brakuje charakteru w walce, cechy, którą sam uważa za swój największy atut. Według niego federacja musi odpowiednio dobierać przeciwników dla Szachty i „głaskać go”, ponieważ starcie z lepszym zawodnikiem może skończyć się podobnie jak wcześniejsza przegrana z Crazym.
Wypowiedź szybko obiegła media społecznościowe i wywołała falę komentarzy. Fani zastanawiają się, czy konflikt przeniesie się wyłącznie do klatki, czy też napięcie będzie dalej narastać poza nią. Jedno jest pewne, atmosfera wokół potencjalnego starcia robi się coraz gorętsza, a sportowy aspekt rywalizacji zaczyna mieszać się z bardzo osobistymi emocjami.

Nazywa się Marcin i jestem redaktorem naczelnym portalu mma.info.pl. Na co dzień zajmuje się copywritingiem, optymalizacją stron internetowych i SEO. Jestem także maniakiem sportów – w tym mma i piłki nożnej. Jeśli masz pytania, zapraszam do kontaktu ze mną! 🙂




