Jacek Murański opublikował w swoich mediach społecznościowych relację, w której poinformował, że otrzymał pismo od organizacji FAME. Według jego słów zawiadomienie pochodzi z kancelarii reprezentującej FAME MMA i zawiera informację, że nie otrzyma on wynagrodzenia za udział w ostatnim turnieju. Dodatkowo, zawodnik ma zapłacić karę za swoje zachowanie.
– Jak wiecie trzy tygodnie temu brałem udział w turnieju organizowanym przez FAME MMA. W turnieju, na którym stoczyłem walkę de facto wygraną, ale zostałem przewałkowany. Fame już jest tydzień po terminie zapłaty, ale czekałem spokojnie. Co się dzieje? Dzisiaj przyjeżdża listonosz i otrzymuję pismo z kancelarii reprezentującej firmę FAME MMA – relacjonuje Murański.
Zawodnik dodaje, że z pisma wynika, iż nie dostanie wynagrodzenia za udział w turnieju, a organizacja nałożyła na niego karę finansową. – Otrzymałem informację, że nie tylko nie dostanę pieniędzy, bo podobno obrażałem sędziów, ale nakładają na mnie karę w wysokości 118 tysięcy złotych. Łaskawie ograniczają tę karę do 50 tysięcy, bo podobno nasza współpraca była owocna – mówi.
Na koniec swojej wypowiedzi Murański zapowiada, że zamierza walczyć o swoje prawa. – Zapłacicie. Każdy płaci. Prędzej czy później każdy płaci. Łochy! – podsumowuje.
Organizacja FAME MMA na razie nie odniosła się publicznie do słów zawodnika.

Nazywa się Marcin i jestem redaktorem naczelnym portalu mma.info.pl. Na co dzień zajmuje się copywritingiem, optymalizacją stron internetowych i SEO. Jestem także maniakiem sportów – w tym mma i piłki nożnej. Jeśli masz pytania, zapraszam do kontaktu ze mną! 🙂




