Jakub Kosecki vs. Natan Marcoń? To możliwe! Każdy, kto śledzi poczynania Natana Marconia raczej nie będzie zdziwiony faktem, że jest na ścieżce wojennej z kolejnym zawodnikiem. O kim zatem mowa?
Bez wątpienia Natan Marcoń to zawodnik, który zaczął odgrywać coraz większą rolę w federacji FAME MMA. Choć nie ma na jego koncie zbyt wielu sukcesów, to trzeba przyznać, że jak nikt inny potrafi spolaryzować kibiców.
Do grona osób, które nie przepadają za tym zawodnikiem, należy Jakub Kosecki, czyli były piłkarz między innymi Legii Warszawy. W swoim ostatnim wpisie w mediach społecznościowych nowy nabytek FAME MMA wspomniał, że jego nazwisko trochę waży i boi się, że Natan może go nie udźwignąć….
Na odpowiedź Natana Marconia nie trzeba było czekać długo. Bóg Estetyki wystrzelił w typowy dla siebie sposób, a więc salwą obelg, zarzucając przy okazji piłkarzowi, że wszystko zawdzięcza bogatemu ojcu.
Nikogo również nie zdziwi fakt, że Natan od razu wspomniał o swoim ewentualnym starciu z byłym piłkarzem, którego nazwał bananowym lamusem.
Myślicie, że faktycznie zobaczymy zestawienie tych dwóch zawodników? Chcielibyście zobaczyć ich starcie?
Nazywa się Marcin i jestem redaktorem naczelnym portalu mma.info.pl. Na co dzień zajmuje się copywritingiem, optymalizacją stron internetowych i SEO. Jestem także maniakiem sportów – w tym mma i piłki nożnej. Jeśli masz pytania, zapraszam do kontaktu ze mną! 🙂
Świat polskich freak fightów może wkrótce zapłonąć od jednego z najbardziej nieoczywistych zestawień w historii.…
Gala PRIME MMA 16: KON-SE-KWEN-CJE to jedno z najbardziej elektryzujących wydarzeń w świecie freak fightów…
Hype Fighting Championship to jedna z dynamicznie rozwijających się federacji freak fightowych w Polsce, która…
Federacja PRIME MMA uznawana jest przez wielu za ostatni bastion "prawdziwych freak fightów". Trudno się…
Buty bokserskie najczęściej niszczą się szybko przez błędy użytkowników – chodzenie w nich poza salą,…
Skolim ujawnił w najnowszej rozmowie z Karolem Garncarzem, że federacja Prime MMA nadal nie rozliczyła…
This website uses cookies.