Kubańczyk ostro o influencerach: „Nie wybijajcie się na chorych dzieciach”

Kubanczyk

Kubańczyk zabrał głos w sprawie influencerów, którzy — jego zdaniem — wykorzystują akcje charytatywne głównie do autopromocji. W emocjonalnej wypowiedzi odniósł się do osób, które pojawiły się przy zbiórce organizowanej u Łatwoganga, ale później miały nie angażować się już w podobne inicjatywy.

Twórca przekazał, że zlecił jednej z osób ze swojego otoczenia sprawdzenie aktywności około trzystu kont influencerów. Chodziło o osoby, które miały pojawić się na streamie związanym ze zbiórką i czekać wiele godzin tylko po to, aby pokazać się przy akcji pomocowej.

Według relacji Kubańczyka wyniki tego „małego śledztwa” były dla niego bardzo rozczarowujące.

Kubańczyk krytykuje influencerów po zbiórce u Łatwoganga

Kubańczyk stwierdził, że ponad 90 procent obserwowanych kont po udziale w akcji nie wspomniało już więcej o żadnej zbiórce, nie udostępniło linku ani nie zaangażowało się w dalszą pomoc. W jego ocenie pokazuje to, że dla wielu osób ważniejsza była obecność przy popularnym wydarzeniu niż realne wsparcie potrzebujących.

Wypowiedź była bardzo emocjonalna. Kubańczyk zarzucił części influencerów atencyjność, hipokryzję i wykorzystywanie trudnych tematów do budowania własnych zasięgów. Podkreślił, że temat pomocy chorym dzieciom jest dla niego szczególnie bolesny, ponieważ sam miał pomagać dziecku, które później zmarło.

Jak zaznaczył, jest to dla niego trauma, dlatego tak mocno reaguje na sytuacje, w których — jego zdaniem — akcje charytatywne są traktowane instrumentalnie.

„Wykorzystaliście chore dzieci do promocji swoich kont”

Najmocniejszy fragment wypowiedzi dotyczył zarzutu, że część osób miała potraktować zbiórkę jako okazję do autopromocji. Kubańczyk stwierdził, że influencerzy, którzy pojawiają się przy takich wydarzeniach tylko po to, aby zdobyć uwagę, działają bez zasad.

Według niego osoby publiczne, które faktycznie chcą pomagać, powinny robić to regularnie, a nie tylko wtedy, gdy dana akcja jest popularna i przyciąga widownię. W jego ocenie jednorazowe pokazanie się na streamie nie powinno być traktowane jako realne zaangażowanie, jeśli później nie idą za tym żadne dalsze działania.

Kubańczyk zasugerował również, że posiada nagrania oraz materiały dokumentujące zachowanie influencerów. Dodał, że w przyszłości może powstać materiał, który — jak sam stwierdził — mógłby uderzyć w dużą część polskiego internetu i show-biznesu.

Mocny apel do twórców internetowych

Na koniec Kubańczyk zaapelował, aby nie budować popularności na krzywdzie chorych dzieci. Jego wypowiedź wpisuje się w szerszą dyskusję o tym, gdzie kończy się realna pomoc, a zaczyna wykorzystywanie wrażliwych tematów do promocji własnego wizerunku.

Sprawa może wywołać spore poruszenie w środowisku influencerów, szczególnie jeśli zapowiadane przez Kubańczyka materiały rzeczywiście zostaną kiedyś opublikowane. Na ten moment jego słowa są przede wszystkim ostrym oskarżeniem wobec osób, które — według niego — pojawiły się przy zbiórce nie z potrzeby pomocy, ale dla widoczności i zasięgów.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.