„Prawie każdy zawodnik rzucał wyzwanie Jake’owi Paulowi, ale nasza historia jest inna. U nas chodzi o MMA… To mogłoby być wielkie widowisko z wielką globalną publicznością. Rozmowy już się toczą i jeśli wszystko pójdzie dobrze, walka mogłaby się odbyć na początku przyszłego roku.”
— Sergiej Łapin, dyrektor zespołu Oleksandra Usyka
W wywiadzie dla Plejmo, Łapin wyraźnie zaznaczył, że Usyk i Paul negocjują walkę w MMA, a nie tradycyjny pojedynek bokserski. Powiedział, że choć Jake ma pewne doświadczenie w MMA, Usyk musiałby się szybko zaadaptować. Według niego właśnie to czyni projekt „siłą tematu” – wyrównane szanse, śmiałe zestawienie i format, który może przyciągnąć globalną widownię.
Oleksandr Usyk vs Jake Paul – na ile realna jest cała walka?
Naturalnym konkurentem Usyka w boksie pozostaje Joseph Parker, z którym ma obowiązkową obronę tytułu WBO. Dopóki ten temat nie zostanie rozstrzygnięty, inicjatywa MMA może być wstrzymana lub przesunięta.
Ponadto adaptacja Usyka do MMA wymaga specjalistycznych treningów – np. grapplingu czy zapaśniczych. To proces wymagający czasu i logistyki – co może opóźnić start walki nawet do połowy 2026 roku.
Czy ta walka pociągnie publiczność?
Zdecydowanie tak. Jake Paul przyciąga uwagę mediów i widzów spoza tradycyjnego boksu, a Usyk to światowa legenda, która może rozszerzyć swój dorobek historyczny także o MMA. Połączenie tych dwóch mogłoby być sportowym hitem 2026 roku.

Nazywa się Marcin i jestem redaktorem naczelnym portalu mma.info.pl. Na co dzień zajmuje się copywritingiem, optymalizacją stron internetowych i SEO. Jestem także maniakiem sportów – w tym mma i piłki nożnej. Jeśli masz pytania, zapraszam do kontaktu ze mną! 🙂



