PRIME MMA w poważnych tarapatach?

PRIME MMA 16

Federacja PRIME MMA uznawana jest przez wielu za ostatni bastion „prawdziwych freak fightów”. Trudno się temu dziwić, ponieważ włodarze federacji PRIME MMA faktycznie sięgają po mniej znanych, lecz często o wiele bardziej kontrowersyjnych twórców internetowych niż tych, których możemy zobaczyć w konkurencyjnej federacji. Jak jednak szybko się okazuje, to co było do niedawna wielkim atutem PRIME MMA, dziś może stać się gwoździem do trumny samej federacji.

PRIME MMA 16: Konsekwencje (czy takowe są coraz bliżej?)

Wczorajsza konferencja przed galą PRIME MMA 16 z pewnością przejdzie do historii. Niestety nie tej chwalebnej, ponieważ Internet bardzo szybko postanowił rozliczyć federację za turniej „Kloszard Kombat”, którego zawodnikami mają być różne persony Internetu, takie jak „Bandziorek” „Jareczek” czy „Rychu Szczena” z programu „Chłopaki do wzięcia”.

Na wizji szczególnie w pamięć mogła zapaść postawa ostatniego z uczestników, który był pod wyraźnym wpływem alkoholu, bełkotał i cały czas „nawadniał” się na wizji, pogarszając swój stan.

Kumulacją był Face 2 Face „Bandziorka” z „Jareczkiem”. Obaj zawodnicy PRIME MMA ewidentnie nie wiedzieli w czym biorą udział, oraz jak się zachować. Po obu stronach było widoczne mocne zakłopotanie w całej sytuacji, co nie przeszło uwadzę Internautów, którzy postanowili wyrazić (i nie tylko), swoje opinię.

Na opiniach nie koniec. Jeden z profili na platformie X przekazał informację o chęci złożenia zawiadomienia do prokuratury, związanej właśnie z udziałem wspomnianych wyżej uczestników federacji PRIME MMA.

Federacja może oczywiście szybko zareagować i po prostu zdjąć „turniej kloszardów” ze swojej karty. Nie będzie to nic nowego, ponieważ PRIME MMA bada rynek zawsze po konferencja i reaguje w tym aspekcie szybko. Pytanie jednak, czy mleko się już nie rozlało?

Popek i jego ciężka sytuacja zdrowotna

Kolejnym przykładem na to, jak federacja PRIME MMA źle dobiera swoich zawodników jest znany artysta, muzyk „Popek”. Obserwując sytuację Popka w ostatnim czasie zastanawiałem się, jak będzie wyglądać jego wejście i udział na konferencji przed PRIME MMA 16.

Jak zobaczyłem Pawła na samym wejściu, od razu wiedzialem, że coś jest nie tak. Niestety, ale Popek cały czas boryka się ze swoimi demonami, z którymi najbardziej przyjdzie mu się zmierzyć w klatce federacji PRIME MMA, kiedy stanie oko w oko z Jackiem Murańskim. W mojej opinii może to być bardzo mocna weryfikacja Popka, który nagle będzie musiał poradzić sobie bez wszystkich swoich „wspomagaczy”.

Jeśli chodzi o wczorajszą konferencję, Popek jak zwykle zrobił swoje i sprawił, że w sieci możemy znaleźć wiele niechlubnych klipów, takich jak ten:

Jest tego zdecydowanie więcej, jednak postanowiłem wybrać taki, który da się w miarę zrozumieć, mając go wyrwanego z kontekstu. W wypadku innych zachowań i tego co mówi Popek, bardzo trudno znaleźć sens logiczny.

Za kulisami PRIME MMA jest „nadal stabilnie”

Problem PRIME MMA nie ogranicza się wyłącznie do tego, co uczestnicy robią na wizji. O wiele więcej dzieje się zawsze na backstage, choć nie wszystko wychodzi na światło dzienne w formie wideo.

Tym razem uwieczniona sytuacja nie będzie jednak sprzyjać na korzyść federacji PRIME MMA. Nagranie które trafiło do sieci zaskoczyło również i mnie samego, ponieważ sytuacja do której doszło za kulisami, należy do jednych z tych, do których nie powinno dojść. Nagrywanie takiego zdarzenia i wpuszczanie go do sieci to kolejny „strzał w stopę”, który wykonywany jest przez osoby z federacji. Nikt kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że to proszenie się o kłopoty?

Do takiej sytuacji nie powinno dojść wcale. Jednak najbardziej dziwi fakt, że same osoby będące w centrum uwagi, tak ochoczo wrzucają takie filmy do sieci.

Co z PRIME MMA będzie dalej?

Federacja PRIME MMA w ostatnich czasach bardzo mocno testuje granice wytrzymałości widzów i granice dobrego smaku. Szkoda, aby sama federacja na tym ucierpiała ponieważ suma summarum, problem generują im sami uczestnicy, których często jest bardzo trudno okiełznać i przywołać do porządku.

Może w takim razie czas jest spojrzeć na listę kandydatów do walk i odrzucić tych, którzy faktycznie pod względem swojej formy ledwo nadają się do wejścia do oktagonu. Mieślimy przykład Fornala, który został bardzo szybko usunięty z karty walk i bardzo możliwe, że w wypadku Bandziorka i Jareczka będzie podobnie.

Również osoby z dużym problemem alkoholowym, które tylko plączą się i bełkoczą na programach live również powinny być przesiane przez federację, ponieważ taki element jest również szybko wychwycony przez publikę i często

Na samym końcu życzę federacji PRIME MMA odpowiednich decyzji ponieważ bardzo szkoda, aby „ostatni bastion freak fightów” po prostu upadł. Każdy projekt trzeba umiejętnie dostosować do realiów w jakich się znajdujemy, a w praktyce niemożliwym jest w 2026 aby freak fighty wyglądały tak jak w 2018 roku.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.