Denis Załęcki zaprzeczył, że jest w związku z Sandrą Staniszewską, i zadeklarował odcięcie się od jej działalności. Sandra odpowiedziała na transmisji, przypominając o ich wspólnych początkach.
Denis Załęcki tłumaczy swoją decyzję
Jak relacjonuje BOOP, Załęcki powiązał swoją decyzję z obejrzanymi nagraniami Sandry. Twierdzi, że wcześniejsze ustalenia wyglądały inaczej, a najnowsze materiały przekroczyły akceptowane przez niego granice.
„Nie pytajcie mnie nigdy więcej o nią, nie chcę mieć z tym nic wspólnego”.
Zawodnik zaznaczył, że zamierza zajmować się własnymi sprawami. Zaapelował też do obserwatorów, żeby przestali kierować do niego pytania dotyczące Staniszewskiej.
Sandra Staniszewska odpowiada Denisowi
Sandra określiła jego wystąpienie jako „publiczne pranie brudów”. Według relacji portalu podczas streama podkreślała, że w tę działalność wchodzili razem.
Jeszcze niedawno oboje publikowali wspólne zdjęcia i nagrania oraz zapowiadali kolejne projekty. Teraz Załęcki deklaruje, że każde z nich działa osobno.

Nazywa się Marcin i jestem redaktorem naczelnym portalu mma.info.pl. Na co dzień zajmuje się copywritingiem, optymalizacją stron internetowych i SEO. Jestem także maniakiem sportów – w tym mma i piłki nożnej. Jeśli masz pytania, zapraszam do kontaktu ze mną! 🙂




