Głośnym echem odbiła się sprawa zakładu zawartego przy okazji walki Jacka Murańskiego z Gabrielem „Arabem” Al-Sulwim na gali PRIME MMA 18. Według najnowszej relacji Araba, Murański nie przekazał ustalonych wcześniej 40 tysięcy złotych na cel charytatywny.
Do pojedynku doszło 8 sierpnia podczas gali PRIME MMA 18 w Koszalinie. Al-Sulwi pokonał Murańskiego jednogłośną decyzją sędziów. Z walką związany był również nietypowy zakład – za nokdauny „Arab” miał po pojedynku wymierzyć rywalowi kopnięcia w pośladki.
Po zakończeniu starcia Murański zaproponował jednak inne rozwiązanie. Zamiast realizować pierwotne ustalenia, miał przekazać pieniądze na wskazany przez Araba cel charytatywny. Ostatecznie ustalono kwotę 40 tysięcy złotych.
Kilka tygodni później Al-Sulwi poinformował, że pieniądze nie trafiły na wskazany cel.
„Muran nie przelał pieniędzy na fundację” – przekazał Arab, apelując jednocześnie o pomoc dla dzieci z Zabrza.
Środki miały pomóc w organizacji obozu dla dzieci. Do akcji chciał włączyć się również Arkadiusz Tańcula. Sprawa znalazła jednak inne rozwiązanie – według najnowszych informacji Arab poinformował, że jedna z firm deweloperskich zdecydowała się pokryć pełne 40 tys. zł, dzięki czemu planowany obóz dla dzieci ma dojść do skutku.
Na ten moment brak jest potwierdzonego publicznego wyjaśnienia Jacka Murańskiego dotyczącego tego, dlaczego deklarowana kwota nie została przekazana. Informację o braku wpłaty należy więc traktować jako relację przedstawioną przez Gabriela „Araba” Al-Sulwiego.

Nazywa się Marcin i jestem redaktorem naczelnym portalu mma.info.pl. Na co dzień zajmuje się copywritingiem, optymalizacją stron internetowych i SEO. Jestem także maniakiem sportów – w tym mma i piłki nożnej. Jeśli masz pytania, zapraszam do kontaktu ze mną! 🙂




